Czym jest esej filmowy na przykładzie filmów z WFO

W ramach Święta Łodzi Filmowej widzowie mogli odkryć kilka krótkometrażowych tytułów pochodzących z archiwum Wytwórni Filmów Oświatowych. W czwartek i piątek, punktualnie o 16.30 rozpoczynały się pokazy filmowe. Wyboru krótkich metraży WFO dokonał Kuba Mikurda – wykładowca Szkoły Filmowej w Łodzi, badacz kina, a od niedawna również reżyser. W ramach projekcji podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat filmów z archiwum Wytwórni Filmów Oświatowych, a także zdradził jaki punkt wspólny miały wszystkie z wyselekcjonowanych przez niego filmów. Otóż każdy z nich otarł się o pojęcie eseju filmowego. „Esej filmowy jest bardzo świadomy siebie, jako gatunku filmowego. Obnaża się przed nami i mówi „zobacz – jestem filmem”. Robi to uruchamiając przeróżne obrazy i pokazując umowność konwencji opowiadania wizualnego.”  – mówił Kuba Mikurda wyjaśniając pojęcie eseju filmowego.

W bełchatowskim Kinie Kultura widzowie mieli okazję zobaczyć “Wypracowanie” Andrzeja Barańskiego oraz “Spokojny dzień” Witolda Stareckiego. Pierwszy z filmów był pewnego rodzaju strumieniem świadomości chłopaka, który za pomocą specyficznie kadrowanych obrazów, szczególnie podkreślających jego poczucie wyobcowania, opowiedział  o swoich rozterkach, pragnieniach i absurdach życia dorosłych. Reżyserowi udało się połączyć szczerą refleksję doświadczonego życiem głównego bohatera z pełnym dystansu humorem i elementami animacji. W drugim filmie mieliśmy okazję poznać pracowniczkę zakładu cukierniczego. Jej przemyślenia ukazują dystans pomiędzy socjalistycznym ideałem szczęśliwego społeczeństwa, a faktyczną kondycją psychiki Polaków w czasach PRLu. Brak spójności uwydatniły liczne zbliżenia na twarze, które niemal pozwoliły wniknąć do myśli pozostałych pracowników.

W wieluńskim Kino-Teatrze Syrena wyświetlono film “Krzyż i topór” Bogdana Dziworskiego, czyli impresję na temat ruin zamku Ossolińskich. Sposób przedstawienia przestrzeni w filmie okazał się bardzo kontrastowy – od malowniczych krajobrazów, po pełne grozy i tajemnicy kadry. Za narrację wykorzystano tradycyjną pieśń opisującą czasy świetności  zamku. Drugim filmem był “Bykowi chwała” Andrzeja Papuzińskiego, w którym reżyser za punkt odniesienia obrał postać Franciszka Starowieyskiego i jego twórczości przepełnioną refleksjami nad śmiercią i przemijaniem.

 

Julia Bronakowska

***
Święto Łodzi Filmowej. 75 lat historii kina jest realizowane dzięki dofinansowaniu z budżetu Miasta Łodzi oraz środkom Narodowego Centrum Kultury w ramach programu „Kultura – Interwencje 2020″.
Partnerami wydarzenia są: Szkoła Filmowa w Łodzi, Uniwersytet Łódzki, Filmoteka Narodowa – Instytut Audiowizualny, DoubleTree by Hilton, Klub Wytwórnia, Wytwórnia Filmów Oświatowych, EC1 Łódź – Miasto Kultury w Łodzi, Łódź Film Commission, Wieluński Dom Kultury, Miejskie Centrum Kultury w Bełchatowie, Momakin.
Patronami medialnymi są: Radio Łódź, tulodz.pl, Film&TV Kamera, FilmPRO.
Organizator: Festiwal Kamera Akcja.